Kursy, kursy
Pomysł
Pewnego dnia zaczęłam się głęboko zastanawiać nad stworzeniem kursu do nauki Javy. Wyobraziłam sobie, że młodzi ludzie, którzy planują nauczyć się tego (wciąż jeszcze) popularnego języka programowania, wchodzą na stronę mojego kursu i - po uiszczeniu niewielkiej opłaty - pełni entuzjazmu czytają kolejne lekcje, wykonują ćwiczenia, tworzą projekty i oglądają video. Pomyślałam, że będzie to mój skromny wkład w dzielenie się wiedzą z szerszą społecznością. Zrobiłam plan działania: przygotowałam listę tematów, terminy publikacji, zaczęłam zbierać materiały. Byłam pełna optymizmu i naprawdę czułam, że jest to moja misja do wykonania.
Przygotowanie
Jeśli nigdy nie stworzyłeś jeszcze żadnego kursu, nie robiłeś prezentacji na żadnej konferencji, nie przygotowywałeś prelecji na żadnym spotkaniu JUG-a, to z pewnością potrafisz sobie wyobrazić, jak wielkim przedsięwzięciem wydało mi się to, co właśnie planowałam. A ponieważ nie chcałam zaczynać nieprzygotowana, zaczęłam:
- czytać o efektywnym przekazywaniu informacji, tworzeniu doskonałych prezentacji
- eksplorować biblioteki do tworzenia diagramów i animacji
- oglądać kursy i video na temat tworzenia kursów i nagrywania/obróbki wideo
- zastanawiać się nad kolejnością, zakresem, głębokością i praktyczną stroną kursu
- uczyć się o marketingu, grupach docelowych, personach i lejkach
- śledzić najnowsze doniesienia ze świata Javy - i szerzej - świata JVM
- szukać dobrego programu do subskrybowania RSS feedów
- i robić mnóstwo rzeczy, dzięki którym nagranie pierwszego odcinka kursu nigdy się nie wydarzyło.
Kryzys
Kiedy masz dużo pracy w domu (bo jesteś mamą trójki dzieci zajmującą się domem), i dużo pracy w pracy (bo jesteś senior software developerem właśnie awansowanym na stanowisko managerskie), po czym planujesz mieć dużo pracy w porze snu, to nie może się to skończyć dobrze. Przyszedł kryzys. Uderzyły we mnie mocno objawy wypalenia. Rozpoczęłam terapię i długofalową pracę nad zmianą nawyków, zmianą myślenia i - nazwę to roboczo tak: przebudową przekonań. Wiele się o sobie nauczyłam. Zrozumiałam, jak potężnymi narzędziami terapeutycznymi są cisza (pobudza refleksyjność) i sen (pomaga odbudować ciało). Mam doskonałych nauczycieli (przemawiają głównie ze stronic książek) i pielęgnuję swój "ogród zasobów"", do którego mogę się wybrać w trudnych chwilach.
Proces
Droga ponad celem: to długi proces, dość bolesny i wymagający dyscypliny, ale niewątpliwie działa. Kluczowe było odnalezienie źródeł mentalnej siły. I o tych źródłach (oraz o tym, jak o nie dbać) będę tutaj pisać.
A co z kursem?
Dokonałam mentalnej klasyfikacji projektu "kurs java online" do kategorii "pomysły niezrealizowane". Dzięki temu pozbyłam się pewnego męczącego uczucia, a właściwe wewnętrzego przynaglania:
- że nie robię tego, co robić powinnam
- że nie idę w kierunku realizacji moich planów
- że się nie rozwijam
- ... i nie wspomagam społeczności swoją wiedzą.
Zrozumiałam, że to przynaglenie nie opowiada o tym, kim jestem, nie jest prawdą - jest odtwarzanym w mojej głowie mentalnym przyzwyczajeniem.
Zamiast kursu Java
Postanawiam dzielić się wiedzą i pomysłami związanymi z "developer wellbeing" - dobrostanem programisty. To temat, którego brakowało w przestrzeni internetowej w czasach, kiedy rozpoczynałam pracę jako programistka. Dziś materiałów na ten temat jest znacznie więcej, niż było 20 lat temu:
- prowadzone są badania naukowe pozwalające lepiej zrozumieć zjawisko wypalenia zawodowego
- inne badania odkrywają niesamowitą skuteczność snu w regeneracji ciała i umysłu
- wydanych zostało kilka wartościowych książek popularnonaukowych, po które warto sięgnąć
Czasy również się zmieniły, wyzwań zawodowych nie jest wcale mniej (na pewno masz jakąś opinię na temat AI w IT). Zachęcam Cię więc do regularnego odwiedzania mojego bloga, może trafisz na kawałek wiedzy, mindhack albo pomysł, którego akurat w tej chwili najbardziej potrzebujesz. Zacznij od zaparzenia sobie kubka melisy. Może być z miodem :)
Odetchnij głeboko.

Dla tych, którzy szukają kursu
Jeśli czytasz ten wpis, ponieważ rozglądasz się właśnie na dobrym kursem do nauki programowania, chciałabym Ci zasugerować, abyś nie kupował kursu. Nie jest ważne, jakiego języka programowania chcesz się nauczyć, pewne zasady są uniwersalne.
- Wiedz, że internet jest pełen doskonałych artykułów, blogów, filmow - za które nie musisz płacić ani złotówki.
- Nie wahaj się sięgnąć do dokumentacji języka, biblioteki standardowej.
- Spróbuj poczytać kod źródłowy projektów pisanych w tym języku.
- Pamiętaj, że uczysz się przez działanie, więc nie poprzestawaj na teorii - ćwicz!
- Jeśli chciałbyś jednak mieć "osobistego trenera", który podpowie, co robić, jak się uczyć - rozważ również i taką opcję; niektórzy lepiej uczą się pod okiem mentora.
Powodzenia!